Swiateczne CANDY

Kochane, w zwiazku ze zblizajacymi sie Swietami Bozego Narodzenia przygotowalismy dla Was mala paczuszke.

W jej sklad wchodzi:

- plyta z muzyka powazna dla mamy i dzidziusia
- buteleczka oleju z siemienia lnianego
- foremki do swiateczych wypiekow


Probowalam dobrac prezenciki tak aby pocieche z nich czerpala i Mama i dzidzius ;)

I najwazniejsze - REGULAMIN KONKURSU

1. Knkurs trwa od dzis 4.12 do 9.12 do godz.16-stej

2. Losowanie prezentu odbedzie sie 9.12 w godzinach wieczornych i tego tez dnia zostanie podany wynik losowana

3. Aby wziac udzial w losowaniu nalezy spelnic nastepujace warunki:

a) zglosic chec udzialu w losowaniu piszac komentarz pod postem

b) byc czlonkiem mojego bloga

c) zamiescic informacje na swoim blogu o moim Candy

NIC WIECEJ! ;)

No to starrujemy:)

Pierniczki i ciasteczka swiateczne

Czasami zastanawia mnie to, gdzie sie podziala ta leniwa Olga, ktora kuchnie szerokim lukiem omijala... ??

Jan ma na mnie bardzo dobry wplyw!

Tyle tytulem wstepu :)


A teraz do rzeczy.

Postanowilam wprowadzic do naszego domu tradycje pieczenia swiatecznych pierniczkow.
Co roku na poczatku grudnia chce robic pierniczki z moimi dziecmi( tak, tak - zamierzam miec wiecej dzieci)
W tym roku mamy swoj debiut.
Jasko co prawda nie mogl mi jeszcze fizycznie pomoc, ale uwierzcie, ze jego obecnosc w kuchni wiele dla mnie znaczyla i dodawala otuchy i wiary w to, ze uda mi sie to zrobic( nigdy wczesniej nie pieklam piernikow).
Zabawa byla swietna. Jasko pod nogami zabawial sie durszlakiem, a ja gniotlam ciasto i straszylam go swoimi "brudnymi" lapami.
Pierniczki- upieczone, wygladaja calkiem niezle, smakuja tez calkiem, calkiem (skusilam sie na jednego zeby sprawdzic czy nadaja sie w ogole do dalszej "obrobki") Po sesji zdjeciowej wyladowaly w szczelnie zamknietym pojemniczku, gdzie beda "dojrzewaly" az do Bozego Narodzenia. I dopiero przed samym spozyciem zostana udekorowane ( tak zalecali w przepisie)

Tak sie rozpedzilam, ze upieklam tez ciasteczka. Troche sie przypalily, ale mimo to sa smaczne;)


Swiateczne kartki

To bedzie juz chyby moja tradycja, ze przy okazji jakiegos swieta,
wydarzenia bede robila kartki z motywam, zdjeciem Jana.
Zrobilam tak zaraz po przyjsciu malego na swiat, zrobilam tez takie zaproszenia na chrzest i teraz postanowilam zrobic KARTKI SWIATECZNE!
Nie bylo latwo, bo :
- Jan jest juz strasznie ruchliwy i ciezko mu usiedziec na miejscu, szczegolnie gdy w poblizu jest cos interesujacego
- wyjatkowo nietwarzowo bylo malemu w stroju Mikolaja;)

Ale udalo sie, cos tam zrobilam.
Teraz tylko powypisywac zyczenia i porozsylac!